Beata i Tomek udowodnili, że Ineos Grenadier został stworzony do długich wypraw. Ich podróż trwała aż sześć tygodni, podczas których pokonali 15 000 kilometrów za kierownicą tego terenowego auta. Trasa wiodła przez Turcję i Grecję, a uczestnicy nie unikali górskich szlaków ani bezdroży.
Jak sami podkreślają, była to wyprawa pełna przygód, których nie da się zaplanować co do kilometra. To właśnie nieprzewidywalność i trudne warunki terenowe sprawiają, że Grenadier czuje się w swoim żywiole.
Organizatorzy wydarzenia nie mają wątpliwości, że to nie ostatnia tak ambitna eskapada Beaty i Tomka. Ich doświadczenie pokazuje, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie pojazdu do ekstremalnych warunków drogowych.
Źródło: Team INEOS Grenadier Długołęka

