Ochotnicza Straż Pożarna apeluje o rozsądek po tym, jak doszło do bezpodstawnego uruchomienia defibrylatora AED znajdującego się przy remizie. Jak podkreślają strażacy, sprzęt ten jest przeznaczony wyłącznie do ratowania życia w sytuacji nagłego zatrzymania krążenia.
Niepotrzebne uruchomienie alarmu
Zdarzenie zostało określone jako fałszywy alarm. Strażacy zwracają uwagę, że takie postępowanie nie może być traktowane jako żart – urządzenie musi pozostawać w pełnej gotowości, aby w krytycznym momencie mogło posłużyć do ratowania zdrowia i życia człowieka.
Możliwe konsekwencje prawne
Przypomniano również, że bezpodstawne wywoływanie alarmów oraz wprowadzanie służb w błąd może wiązać się z odpowiedzialnością prawną. Zgodnie z art. 66 Kodeksu wykroczeń za wywołanie niepotrzebnej czynności fałszywym alarmem lub wprowadzenie w błąd odpowiednich instytucji grozi między innymi grzywna sięgająca 1500 zł.
Pamiętajmy — AED może uratować czyjeś życie. Nie bawmy się sprzętem, który w krytycznej chwili może decydować o życiu człowieka.
Strażacy proszą o rozsądek oraz poszanowanie wspólnego mienia, przypominając, że defibrylator to urządzenie, którego sprawność w nagłej sytuacji może zdecydować o losie poszkodowanego.
Źródło: KSRG OSP Mietków
Fot. facebook.com

